Nico-stan...

sobota, styczeń 4, 2014 - Życzenia

Komentował: Szazs
Wszystkiego najlepszego w 2014!
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

czwartek 23 maj 2013 - Doceń to co masz..

Komentował: SnowAngel
Z przesłaniem do wszystkich tych, którzy nie widzą tego, co powinni już dawno dostrzec.

Dookoła nas jest teraz zielono...
słowik gra melodię,
motylki przeplatają się na tle żółtych kwiatów, które później zamienią się w delikatny, biały puch..


Słońce oświetla nam drogę,
promyk jeden za drugim muska nam twarz, błysk w oku i uśmiech na twarzy,

Doceń każdą chwilę, każdy dzień,
doceniaj to co masz, ponieważ nigdy nie wiesz kiedy ta chwila będzie tą ostatnią.


nauczmy się korzystać z życia zamiast narzekać stale na pogodę i inne sprawy, znajdź w każdym dniu i czynności zalety a nie tylko wady..
patrz optymistycznie nawet gdy jest źle... we wszystkim staraj się znaleźć sens.
To podstawa jest.. życie za krótkie jest.


Kochaj to co masz, korzystaj z tego..
By brać.. daj od siebie jak najwięcej.. a otrzymasz satysfakcję z pomocy nie tylko innym ale też sobie.


Troska o najbliższych a nie o całe stado znajomych..
poświęcaj czas tym, na których zależy Ci najbardziej.

Oddychaj i patrz jak piękny jest świat..
Nie pozwól zniszczyć go w Twoich oczach.

Żyj, poczuj zapach pomarańczy,
Kochaj, całuj, bądź i trwaj w tym.. najważniejszy jest on! B;*
i przyjaźń.. z O;*
rodzice i wszystko to co nadaje temu sens.
Nawet jeśli kiedyś zniknę..
pamiętaj..
doceniaj każdą z chwil,
każdą sekundę życia.

KOCHAM NA ZAWSZE!
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

czwartek 23 maj 2013 - krok ku spełnieniu marzeń..

Komentował: SnowAngel
A czy będzie następny?
Czy spełnią się wszystkie?
Kochane serce me.. wskaż mi dobrą drogę..
Daj znak..
bym wiedziała że czekać jest warto!
Jeden.. mały.. gest...
Dziękuję za niego.. bo wiem...
że życie nabrało pięknych barw, i smaku wyrazistego:)





Skarbie Mój!
Bartusiu:*

Kocham jak się uśmiechasz:)

Nie lubię, gdy mi przerywasz mi zdanie,

Uwielbiam jak jesteś taki romantyczny, czuły i troskliwy,
zabawny, kreatywny..

Nie lubię, gdy wypowiadasz słowa, które tak mnie ranią
bo myślę wtedy że sam nie wiesz czego dokładnie chcesz, że dopuszczasz myśl
że mogę Ci się znudzić, że nie będziesz chciał ze mną być
że coś się zmienić na złe może.

Kocham Cię i chcę budować z Tobą przyszłość,
chcę stworzyć z Tobą rodzinę, kochającą, wspierającą i w cieple rodzinnym.
a gdy będziemy się kłócić..to później chcę byś mnie mocno przytulił i powiedział ile dla Ciebie znaczę
i pocałował..

Weź mą dłoń, przyciągnij mnie do siebie, i zatańczmy..
czy to w słońcu,
czy to w deszczu,
czy na wietrze..
kołyszmy się razem objęci, wtuleni..
wsłuchajmy się w melodię i poczuj bliskość i serca mego bicie.

Kochaj mnie... kochaj mnie stale.
Kochaj z każdym dniem coraz bardziej

Obiecuję Ci najdroższy że odwzajemnię te uczucia,
Żyć bez Ciebie nie umiem, kocham Cię i już wybrałam swoją drogę w życiu..
Ta droga to związek z Tobą..
Tą drogę Ty mi oświetlasz każdego dnia..
a wieczorem.. delikatnie rozwiewa mi włosy wiatr,
muzyka otacza nas
a w powietrzu unosi się zapach szczęścia utulony miłością..

Świece rozgrzewają nas,
zapach i blask w blasku świec.. płatki róży na stole i róże w wazonie,
czerwone tak intensywnie, jak intensywna jest nasza miłość.

delikatne, romantyczne spojrzenia w oczy
i rumieniec na twarzy,
pragnę i pożądam Cię.. (a Ty mnie?)

Czy wiesz już czego chcesz?

Wyrazić chcę to, co czuję i wiem..
wiem, że czujesz to też..

Oddaj mi się cały,
lub nie dawaj nawet garstki.





Wrażliwością można stracić lub zyskać.

Delikatna, krucha jak płatek róży,
Jak storczyk,
Trzeba dołożyć szczególnej troski by żył.
Zadbany kwiat rozkwita, tak samo jak miłość.
Trzeba dokładać do ognia by nie zgasł.

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

piątek 17 maj 2013 - Czule, czulej..najczulej...

Komentował: SnowAngel
Uwielbiam ten stan..
gdy patrzysz w oczy me, gdy widzę i wiem że kochasz mnie..
czule dotykasz mnie..
otaczasz delikatnością, magią, romantyzmem...


bierzesz moją dłoń.. tak czule, delikatnie..  całujesz ją troskliwie.. patrząc następnie w oczy me.. wiesz dobrze wtedy że czuję się jakbym unosiła się na chmurce.. w delikatnych, puszystych obłoczkach..
obłoczkach marzeń...
Pozwalasz mi marzyć..
pozwalasz mi spełniać marzenia.. a czy się spełnią?? nie wiem..
pozostaje mi tylko mieć nadzieję.


Twoje spojrzenia, czułe gesty.. słowa..
To wszystko jest jak delikatne kropelki rosy o poranku na listkach, na trawie..
na której się później razem położymy.. na której leżąc spoglądać będziemy na siebie z miłością, i wdzięcznością. A także na drzewo przysłaniające słońce, a promienie będą starały się przedostać przez gałązki by oświetlać nam twarz, by w oczach zajaśniał blask miłości, szczęścia i podniecenia..
gdy tak słoneczne promienie wpadają do oczu.. widzimy wtedy inną ich barwę jaśniejszą.. bardziej klarowną, żywą.


Czuję szczęście, spokój i ukojenie. Bo jesteś obok.. bo kochasz mnie...
bo sprawiasz że przy Tobie każda sekunda jest jak delikatny płatek róży.. aksamitny tak..
czerwony jak wino.. jak krew.. jak usta me zimą..
Miłość, blask i śpiew..
melodia którą słowik pięknie gra..
słyszysz?
szept.. Ja Kocham Cię..
A w tle..
szum.. wiatru,
szum.. morza..
lub szum liści kołyszących się na delikatnym wietrze..
A słońce coraz bardziej przedostaje się przez gałązki..
widzisz je całe.. i miliony promieni..
zaraz się schowa..
a ten widok jest piękny... romantyczny..
znów słyszę szum..
szum.. fal..
szum.. wiatru..
pod stopami czuję piasek.. ciepły.. delikatny..
jesteś przy mnie..
siedzisz za mną a ja wtulona w Ciebie..
tulisz mnie w ramionach..
wspólnie wpatrujemy się w dal.. widzimy zachód słońca.. piękny tak.


TAK BARDZO KOCHAM CIĘ!  I już wiem dokładnie czego chcę..
Nigdy nie oddam Cię! Nie oddawaj też mnie!
Powiedz mi proszę czego Ty najbardziej dziś chcesz? ;*


Dla B.G. - Ty wiesz.
Dżastina - Snow Angel

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

sobota 11 maj 2013 - Oaza..

Komentował: SnowAngel
Zwykły gest..
Mały niewinny szept..
Czułość, którą otaczasz mnie..
Bądź przy mnie nawet w tych chwilach złych,
które sprawiają że życie zakończyć chcę..

Później przychodzi ukojenie..
serce przybiera o rytm który powinien trwać prawidłowo..
Wzbijam się nad chmury do słońca.. Ale tym razem nie razi mnie..
Bo serce wie.. wie że to ten jedyny..
Ten na zawsze.. mój!

Przejść sama już nie muszę... bo mam Ciebie.. mam Olę..mam rodziców..
Diablo? Lucky? taaaak.. też mnie rozumieją..

Kocham ten świat gdy jesteście blisko..
Ale pamiętajcie... że gdy kiedyś załamię się..
gdy okaże się że nie będzie mnie...
Jesteście w moim sercu na wieki! mimo że mnie już nie ujrzycie..

Ale teraz jestem i chcę być, chcę trwać..
To nie sen.. nareszcie będę szczęśliwa naprawdę!
Marzenia? spełnią się?? czy są realne?

Pragnę.. Kocham.. Ufam.. Wierzę że uda się!

Olcia.. Dziękuję za wszystko co dla mnie robisz.. Jesteś, byłaś, będziesz mi bardzo bliska! Dziękuję za to że doskonale wiesz kiedy mnie pocieszyć i wiesz jak to zrobić skutecznie.. Tylko Tobie tak dobrze to wychodzi... a czasem też usiądziesz ze mną i wiesz że po prostu trzeba się wypłakać..
W chwilach gdy nic nie ma skutku.. po prostu jesteś. Dziękuję za szczerość i za przyjaźń! Dziękuję!

Rodzice moi kochani! Wiem że nie wiecie nawet że mam bloga.. i nie czytacie tego.. ale jakoś tak.. może kiedyś... przeczytacie.. w razie jakby mnie nie było.. to tym bardziej powinniście wiedzieć że jestem wdzięczna za to że zakończyliście to co było dla mnie i nadal jest wielkim bólem... przeszłość mnie boli.. nie rozumiem i nie umiem sobie wytłumaczyć dlaczego piliście.. dlaczego to wszystko działo się w domu.. jakie problemy mieliście że nie potrafiliście zauważyć jak bardzo mnie to bolało. Mimo wszystko.. wiem jak dbaliście o mnie.. o stan zdrowia.. nawet jak miałam gips.. to robiliście wszystko bym poczuła się lepiej. Kocham was! i ciężko wyrazić to co czuję realnie.. ale Kocham, kochałam i będę kochać.. Mamo, Tato.. Dziękuję i przepraszam za problemy jakie stwarzałam.. Kocham!

Do kota i psa nie napiszę.. heh.. ale Lucky się świetnie bawi w rzucani kija... a kot świetnie udaje że nie słyszy gdy mówię " to moja poduszka, przesuń się" ;D

I nareszcie..
Bartuś... Wiem ile przeszedłeś.. i ile wycierpiałeś.. Miałeś podobnie jak ja.. a nawet chyba gorzej..
Niby zwykłe pisanie.. a jak połączyło nas..
Miłość..
Ta prawdziwa..
Proszę.. nie zrań mnie już..
Zbyt wrażliwa jestem..
i zbyt mało w siebie wierzę..
Bądź przy mnie i dla mnie...
Jesteś potrzebny mi jak tlen.

Dziękuję Ci za wyjątkowe chwile.. za to że chcesz i potrafisz rozmawiać ze mną o tym co boli.. co np.robisz  źle..  że chcesz wiedzieć co mi jest i dlaczego jestem smutna.. Dziękuję za kolację.. za czułość i te drobne gesty.. które sprawiają że czuję się wyjątkowo. Czuję się doceniana. Kocham Cię!

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

poniedziałek, luty 25, 2013 - Jestem

Komentował: Szazs
Mam nadzieję, że na dłużej!!
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

poniedziałek 7 styczeń 2013 - Radość istnienia..

Komentował: SnowAngel
Czasem są dni smutne, przygnębiające.. wszystko wali się..
Ale gdy, jest taki dzień jak dziś..
Budzę się, patrzę za okno i widzę...
widzę, wzbijające się słońce coraz wyżej, a na gałązkach skrzy się mróz,
jakby ktoś posypał je magicznym pyłem, mieni się jak brokat.
Słońce wzbijając się coraz wyżej i wyżej otula promieniami gałązki, rozgrzewa ziemię,
i maluje na mej twarzy uśmiech;)
Nagle Świat staje się tęczowy.. piękny tak..
spacer daje tyle radości...
tyle siły i nadziei.
Słowik śpiewa a ja wsłuchuję się w melodię jaką gra.

Warto więc czekać na takie dni.. bo nikt nie da Ci tego za żadne pieniądze. A ziemia daje nam to za darmo.
Korzystaj więc.

"Po prostu żyj ! Ze wszystkich sił i tańcz jakby nie patrzył
i śpiewaj jakby nie słuchał nikt."
Kasia Wilk-Po prostu.

Po prostu żyj! Żyj tak jakby to na Ziemi był raj!


Pozdrowienia dla tych, którzy to czytają, odwiedzają oraz komentują, szczególne pozdrowienia dla AveDiablo.


Szczególne pozdrowienia dla Oli K. mojej kuzynki i przyjaciółki. oraz dla wszystkich tych, którzy mnie wspierają.


komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

wtorek 1 styczeń 2013 - Proszę Boże pomóż mi wytrwać..

Komentował: SnowAngel
Pomóż mi być silną, bo czasem nie mam siły.. upadam...
pomóż mi wstać, bo nie potrafię nawet spojrzeć w górę...
Dlaczego to wszystko jest tak zaplątane?
Dlaczego nagle chcę zniknąć?
wiem, że nie mogę się poddać..
mam przecież rodziców, a ich kocham i doceniam ponad wszystko..
mimo tego co było..
Było źle,ale było też dobrze,
rodzice zawsze dbali o mnie, starali się o mój stan zdrowia a nie było łatwo..

Moja przyjaciółka i kuzynka zarazem..
pocieszała, była, doceniała jak  nikt.
Tylko ona..
tak potrafiła dowartościować mnie, małymi ale jak bardzo ważnymi gestami.

A czasem przychodzi chwila zwątpienia.. że zakończyć już chcę ten mój świat..
więc, idę.. wykrzyczeć to co boli.. wylać kolejne strumienie łez.
... jest lepiej, na chwile, i co... nadal boli...
nadal czuję kolce w sercu.

mam jednak nadzieję.. że wyjdzie słońce..
zaświeci tak mocno.. oby tylko żeby znów nie oślepiło mnie..
Bo tego już nie wytrwam.

Dam radę przetrwać?

Dziękuję znajomym którzy we mnie jeszcze wierzą, mimo własnych problemów..
komentarz(e) (4) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

poniedziałek 10 grudzień 2012 - Dla Ciebie Oleńko :*

Komentował: SnowAngel
Kochana moja Oleńko...
Od najmłodszych lat..
zawsze byłyśmy razem,
razem się bawiłyśmy w piaskownicy,
razem wakacje spędzałyśmy.. (pamiętasz zachód słońca? Mielno i "Nocy smak"
albo Titanic? hehe
Olaa.. aa jak Twój brat nas w oponie turlał heh
inaczej jak to nazwać?
Była super zabawa, Rodzinne ognisko,
A wracając do teraźniejszości ...
Zawsze gdy miałam, mam i będę miała problemy to wiem że jesteś
zawsze mnie wysłuchasz i doradzisz najlepiej jak umiesz,
i to z wielkim zaangażowaniem w to co robisz,  z serduszkiem które jest tak szczere i cieplutkie, sprawiasz że czuję się bardziej wartościową osobą, to że poprawiasz mi humor wtedy gdy tego potrzebuję, a milczysz wraz ze mną gdy nie mam na nic ochoty, po prostu jesteś i wiesz czego potrzebuję.
 Wiem że nie zawsze wszystko się układa, ale Dziękuję Ci że Byłaś, Jesteś i Będziesz moją PRZYJACIÓŁKĄ.
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

czwartek, listopad 22, 2012 - Przybyłem!

Komentował: Szazs

Witam wszystkich serdecznie!

Tak się złożyło, że nie mogłem logować się i być aktywnym na blogowni. Obowiązki mi na to nie pozwalały. Ale być może się to zmieni! Chciałbym pisać tak jak dawniej. Zwariowany jest teraz Świat i Polska!  

 

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

środa 21 listopad 2012 - Cały ten świat..

Komentował: SnowAngel
Kocham moich rodziców, Tato.. dziękuję że od najmłodszych lat zawsze mnie wspierałeś i wierzyłeś że uda mi się coś osiągnąć. Zawsze wiesz, gdy coś mnie trapi.. gdy czuję się źle, a także wtedy gdy czuję się szczęśliwa.
Mamo.. dziękuję że przez te wszystkie lata, dbałaś o mój stan zdrowia, o to że się martwisz zawsze gdy wychodzę.
Rodzice moi kochani.. było ciężko i źle.. nie oszukujmy się.. też cierpiałam.. bo przecież cierpieć musiałam żeby zrozumieć na czym się świat opiera, na tym że teraz muszę być silna.. za wylane łzy.. wiem że kiedyś jeszcze będę szczęśliwa.
kocham ten dom i to miejsce... mimo tego ile bólu i łez było...
nadal chcę tu być. Czuję że jest mi to potrzebne.
Nie mam odwagi by zakończyć sens istnienia mego.
Nie mam siły ale nadal walczę..
czy to ma sens?
komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

środa 21 listopad 2012 - słońce i deszcz..

Komentował: SnowAngel
Czy uśmiech musi być zawsze na mej twarzy?
Czy ja zawsze muszę być silna?

Czasem potrzebuję się wypłakać..
poczuć się komuś potrzebna, wyjątkowa..
chcę czuć że komuś na mnie zależy.

chcę by ktoś powiedział parę miłych słów,
by dał promyk szczęścia.

czasem potrzebuję bliskości.. tego, by ktoś powiedział, że jestem kimś wyjątkowym.. potrzebuję czasem odrobiny ciepła.. odrobinę... tego bym mogla czuć się wyjątkowo.

komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

wtorek 30 październik 2012 - Znowu przyszło mi płakać..

Komentował: SnowAngel
Nadchodzi czas, gdy wspomnienia wracają..
wspomnienia, które bolą..
chociaż osoby te nie były nam aż tak bliskie..
ale pamięć o nich pozostaje.


Łza za łzą... kołysze się w oku...
gdy nikt nie widzi... upada...
ciężka jak groch..
uspokaja.. lecz nadal ból pozostaje.
dlaczego Bóg rozdzielił tych dwoje.. dlaczego zabrał go do siebie.. i kazał jej cierpieć.
On teraz patrzy z nieba... i widzi łzy, których być nie powinno.


Zrozum sens życia..
doceniaj każdą chwilę...
nigdy nie wiesz, czy ta chwila nie jest tą ostatnią..


:(  :(  :(
komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

niedziela, październik 21, 2012 - Wypady

Komentował: Szazs
Jężdżę po Polsce rowerem. Towarzyszy mi pies Wiarus. Jest bardzo uczulony na wiejskie (wolno latające psy). Bardzo mi to utrudnia podróżowanie!
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

poniedziałek 1 październik 2012 - Jak żyć?

Komentował: SnowAngel
Jak mam żyć?
co myśleć..
co robić by tego nie żałować...
żałuję wszystkiego co stało się...
i tego co się jeszcze nie wydarzyło...
strach... ból... ?
Boże pomóż mi uwierzyć na nowo...
...
Lepiej żeby po prostu mnie nie było.
Lepiej.. dla mnie..
może nie dla innych.. dlatego wciąż tu jestem.. choć życie boli jak ukłucie kolcem róży.
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

29 wrzesień 2012 - Hej;)

Komentował: SnowAngel
Zaczynam tego bloga z pasji tego co robię..
Fascynuje mnie ten temat dlatego postanowiłam umieścić tutaj połówkę tego co jest w moim sercu.. oddaję to na srebrnej tacy..

Miłość jest wieczna.
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

sobota 29 wrzesień 2012 - Krzyk..

Komentował: SnowAngel
Chcę wykrzyczeć głośno, to co boli
co sprawia że smutek jest codziennością.
krzyczę nie wydając dźwięku,
płaczę ale nie widać łez.. tak jest lepiej..
by nikt nie dowiedział się.
W moim sercu przeplata się miłość, ból, radość, smutek, żal...
Życie jest jak karuzela... kręci się... a jeśli chcę by przestała się kręcić? a może lepiej zmienić kierunek?
prawda jest jedna..
lecz bolesna...
co zrobić by zmienić coś? by móc wierzyć..
być szczęśliwym i zadowolonym z każdego dnia, którym żyjemy..

Jak żyć? jak uwierzyć w siebie i to wszystko dookoła nas?
Chcę być szczęśliwa.. i dawać innym to szczęście..
Dawać i brać..


Dziękuję wszystkim, którzy nadal we mnie wierzą,
tym, którzy są przy mnie mimo moich wad..
tym, którzy właśnie to czytają bo skoro czytają.. to znaczy że jednak coś są warte te słowa.
Merci!

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

niedziela, maj 20, 2012 - Majowy ciepły dzień

Komentował: Szazs

Dzisiaj jest bardzo ciepło. Jak w lato, można się opalać. Ale woda w jeziorze, nad którym przebywam, jest zimna. Kąpieli nie polecam. Natomiast warto zdjąć buty podkasać spodnie i pospacerować brzegiem jeziora. Spacer w zimnej wodzie powoduje, ustępowanie drętwienia stóp.

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

sobota, maj 19, 2012 - Likwidacja bloga w Plusie

Komentował: Szazs

Nie wiem dlaczego to zrobili! Miałem tam wielu znajomych, a teraz straciłem z nimi kontakt. Wyrzucili również wszystkie wpisy i zdjęcia. Uważam, że bardzo źle postąpili. Nie uprzedzali wcale o likwidacji konta. Ot na zasadzie "budzisz się i nie ma bloga." To pierwszy taki przypadek w internecie, gdzie administratorzy postąpili samowolnie!

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

29 marzec 2012 - Wiersz wspólny

Komentował: Vampirek
Dzisiaj dodam wiersz który napisał mój przyjaciel z moją małą pomocą techniczną.
Zamiast imion i nazwisk użyję pseudonimów.


AUTORZY:  Devilizer i Vampirek

***


poprzez ciernie życia doczesnego

idę na spotkanie wieczności


moja pani prowadzi mnie przez mrok

i choć płynie krew

robię kolejny krok


dzikie hordy nieszczęsnych spijają moją krew

w nadziei na wieczność błogą

lecz kim oni są

do stóp nawet dosięgnąć nie mogą


ona odchodzi


ciemność mnie otacza

biegnę sam

nie wiem dokąd

ale czas goni

wszystko się skraca

biegnę na oślep szukając śladów krwi kolejnego upadłego

w nadziei na połączenie


może jest nas więcej

 

Napisany: 29.03.2012

 

Devilizer's blog -----> http://zblakanadusza.pinger.pl/  Dla zainteresowanych można tutaj też znaleźć kilka jego wierszy :)


komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

poniedziałek 19 marzec 2012 - Kolejna śmierć..

Komentował: SnowAngel
Odszedł nasz kolega...
Młody chłopak który miał po co żyć i dla kogo....
Dziewczyna.. Mama... bracia... cała rodzina..
Zalani łzami..

wypadek, jedna chwila..
Chwila, którą każdy chciałby zmienić.. o ułamek sekundy...

Spoczywaj w Pokoju
Ś.P. Bartosz W.
[*] 

;(
komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

3 luty 2012 - Podaruj mi skrzydła

Komentował: Vampirek
Podaruj mi skrzydła

...Podaruj mi skrzydła
na których będę mogła
wznieść się w niebiosa.
Płynąć pomiędzy chmurami
Razem z wiatrem
który jest w Tobie.

Chcę stać się aniołem tylko dla Ciebie.

Podaruj mi skrzydła
Abym mogła latać
Ponad nieskończonymi morzami.

Uczyń mnie wolną,
od wszystkiego co rani.
Podaruj mi swe serce i siebie.
Podziel się ze mną swoimi skrzydłami,
Abyśmy mogli latać w niebiosach
Razem.



2006r.
Poprawa 18.06.2008
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

3 luty 2012 - Mój Sen

Komentował: Vampirek
Mój sen
(Dla: P.J.)

Sen.
Dziewczyna siedząca obok chłopaka.
Dziewczyna przytula się do niego,
Ale to tylko sen.
A dziewczyna obok niego siedząca...
To ja.
Sen...
A ten chłopak to...

2003 r.
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

25 styczeń 2012 - Wakacje w Nagoszynie

Komentował: Vampirek

Wakacje w Nagoszynie

Ani i Mateuszowi



krople wody pod prysznicem

spływające po ciele

jak wspomnienia o kasztanowcu w Nagoszynie

gdzie słychać było ~Hurricane~ i nadal

deszczowe

upalne dni

z dwojgiem

w małym pokoiku na pierwszym piętrze

pomiaukiwał malutki koteczek

w dzikim ogrodzie

skrywającym skarby natury

i szczekający pies

skromne zakątki lata

zapisane gdzieś w lustrzanym odbiciu



napisany 25-01-2012

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

3 listopad 2011 - Przemówienie Memnocha

Komentował: Vampirek
Przemówienie Memnocha

    Gdzie podążacie tak szybko
    Moje ukochane człowiecze duszyczki?
    Opuszczone przez Boga Wszechmogącego – którego miłujecie

Śpieszno wam do Niebios Bram
Kiedy ku zaskoczeniu stajecie w progach mego Szeolu
By tutaj zrozumieć własne grzechy
Coście uczynili
    Następnie ja – Memnoch Diabeł –
    Poprowadzę was do Królestwa Boga
    Gdzie dołączycie do innych tam zamieszkałych.



17.11.2008
    
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

3 listopad 2011 - Wigilijny poranek

Komentował: Vampirek
Wigilijny poranek

rankiem
wybudzając się z resztek odchodzącego snu
z kuchni docierał do mnie zapach świeżo upieczonych pierniczków
które zawiesimy dziś na choince

zza zamkniętych drzwi mojego pokoju
do moich uszu dochodził głos mamy
oznajmiający o moim śniadaniu

wstając za wonią potraw
powoli na wpół śpiąca
kierowałam się gdzieś gdzie
słyszałam graną
cichą noc
i rozbudzona już
oznajmiłam wszystkim wesoło 
wesołych świąt!


1.12.2008
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

3 listopad 2011 - Coraz bliżej

Komentował: Vampirek
Coraz bliżej

Letni wieczór powoli pochłania ich
W oddali różowe niebo zasłania im oczy
Rozmowa się dłuży
/oboje w objęciach słów/
Coraz bliżej gwiazd
Pogłębiają się w sobie
Ale zaraz wstanie słońce trzeba spocząć

4 kwietnia 2009
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

3 listopad 2011 - Słowa

Komentował: Vampirek
Słowa

Ciągle przychodzące słowa
Pulsują na drogach prowadzących do serca
dopóki się nie rozleją
Po całości ciał
Prowadząc do…


4 kwietnia 2009
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

3 listopad 2011 - Kamikaze

Komentował: Vampirek
Kamikaze

Gdzieś w niezmierzonym miejscu pełnym bieli
Otworzyłam okno
Po za którym unosiło boskie niebo
/ i kamikaze/
Poczujesz je duszą
Całym ciałem
A wtedy podmuch anielskich piór
Wprowadzi cię do jego komnaty


22 maja 2009
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

3 listopad 2011 - Obłoki

Komentował: Vampirek

Obłoki


rozłóż swoje ramiona

/jak białe skrzydła anioła/

zamknij oczy...

i wyobraź sobie

że fruniesz pomiędzy chmurami

kiedy popatrzysz w dół

zobaczysz

lasy

pola

i łąki...

jak w niebie...

...piękno ponad wszystko...


/na policzku czuć dotyk porannego wiatru/

/rankiem wolność marzeń/

/a później słoneczny dzień/



17 kwietnia 2007/30 marca 2009

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

3 listopad 2011 - Zwierciadło

Komentował: Vampirek
Zwierciadło
(Dla: P.J.)

Oczy twoje jak nieskończoność wspomnień
Zwierciadło przeszłości
Myśli tych nie zna moje serce

Lustro
A w nim
Sny /księżycowych nocy/
Marzenia /o życiu/
Wspomnienia /z wakacji /

Odbicie duszy pragnień
To drzwi do krainy
Do której nie mam klucza.
I elfy pilnujące przejścia.

17 kwietnia 2007/30 marca 2009
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

3 listopad 2011 - Nocna pieśń

Komentował: Vampirek
Nocna pieśń

Nieco zachmurzone nocne niebo
Ukazywało pełnię księżyca
Światła parkowych latarni
Wpraszały się do ciemnych pokoi

Cień nocy rysował gałęzie
Na szybach okiennic starego domu
Dając złudzenie prawdziwych

Rozhulał się wicher
    /jeden z tych tajemniczych i porywistych/
Zaczął szeptać niezrozumiałe słowa
Coraz wyraźniej
To była pieśń dzieci nocy,


17.11.2008
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

3 listopad 2011 - Podróż w kosmos

Komentował: Vampirek
Podróż w kosmos

Usłyszałam twoje odliczanie: 
/cztery… trzy… dwa… jeden… start!/
wystartowałam wahadłowcem
w twój nieznany dla mnie kosmos
udałam się w zorze polarne gdzie ujrzałam sny
przemierzałam gwiazdy
to były wspomnienia
opuściłam je idąc dalej
spacerowałam drogą mleczną,
na której mogłam wyczytać, co myślisz
wpadłam w deszcz meteorytów
/okazały się łzami/
spadłam do czarnej dziury pełnej dziwnych istnień
/byłeś tam sam/
na chwilę księżyc zasłonił słońce
kilka sekund w ciemnościach smutku
po chwili ciszy
dostałam się do mgławicy
znów twój głos
/pospiesz się, zostało niewiele czasu/
w końcu ujrzałam twoje kształty
obudziłam się z hipnozy


13 kwietnia 2009
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

3 listopad 2011 - Czarne Serce

Komentował: Vampirek
Czarne Serce

Z  czasem pogrzebałam swoje serce
W trumnie samotności
Otoczyłam je barierą ciemności
I pozostawiłam po drugiej stronie raju
Otulone czarną miłością

Mimo woli pozwoliłam nadziei odejść
Moje serce krzyczało nie wydając żadnego głosu
Straciłam wszelką wiarę
Nadal wołałam od środka

Nie dostawałam odpowiedzi
Jeszcze trochę
I odejdę w wieczną ciszę ciemności

19 grudnia 2008
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

6 październik 2011 - Lekki poranek

Komentował: Vampirek
Lekki poranek

Dla jednej chwili
Stałam się mewą pośród kłębów chmur
Ponad oceanem
Żeby tylko poczuć wolność i wiatr
Rozłożyłam ramiona
Udając, że to śnieżnobiałe skrzydła
Pofrunęłam tam i spowrotem
Delikatnie stanęłam na źdźbłach trawy
Pokrytej poranną rosą
W lekkiej mgiełce widać było promienie
Wchodzącego słońca

4 lutego 2009
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

6 październik 2011 - Czerwony kryształ

Komentował: Vampirek
Czerwony Kryształ

Czerwony płyn
W krysztale wiśnie
Od których
Błyszczy świat
Pokojowe światło
Przebija się
Nadając kolor
Krwi

Ty i Ja
Pośród niezmierzonej nocy

22 lutego 2009
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

6 październik 2011 - Nocna pieśń

Komentował: Vampirek
Nocna pieśń

Nieco zachmurzone nocne niebo
Ukazywało pełnię księżyca
Światła parkowych latarni
Wpraszały się do ociemnionych pokoi

Cień nocy rysował gałęzie
Na szybach okiennic starego domu
Dając złudzenie prawdziwych

Rozhulał się wicher
    /jeden z tych tajemniczych i porywistych/
Zaczął szeptać niezrozumiałe słowa
Coraz wyraźniej
To była pieśń dzieci nocy,


17.11.2008
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

6 październik 2011 - *** (apogeum poezji)

Komentował: Vampirek
Apogeum Poezji


tamtej nocy
kawałek po kawałku
odkrywaliśmy dotykiem
zakątki naszych ogrodów
upajaliśmy się
zapachami kwiatów
dłońmi przeczesywaliśmy
złote zboża
przelatując pod błękitem twojego nieba
dotarliśmy do moich zielonych traw
czując na sobie spływające promienie słońca
dotarliśmy do smaku pierwszego jabłka edenu


6 kwietnia 2009
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

4 wrzesień 2011 - Hell boy

Komentował: Vampirek
Hell boy

-hell boy-
myślę o tych słowach
ale po co?
 przecież wzięły się z nikąd

ukradkiem wypatrywałam
twojej czarnej koszuli
pośród tłumów nic nie znaczących ludzi
oglądaliśmy artystyczne ciężarówki

na krótkie sekundy
nasz wzrok spotykał się
tylko po to żeby zaraz uciec gdzieś dalej

a potem zniknąłeś bez słowa

zamknęłam się w czterech ścianach
gdzie myśli nasuwały się tylko jedne

świadoma bezsensowności swoich uczuć
kroczę niedostępnym światem
kopiąc sobie coraz większe ciemności



/na pamiątkę dnia 19 lipca 2009/
/p.j./

napisany 24 lipca 2009
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

4 wrzesień 2011 - Książę potępionych

Komentował: Vampirek
Książę potępionych

Księżycową nocą przychodzisz
Zatrzymując  się pod murami mojej komnaty
Twoja twarz rozświetla cienie nocy
Oczy przeszywają wnętrze

Czekasz aż zasnę
Sunąc po schodach kierujesz się moim zapachem
Zatapiasz się w szkarłacie krwi
Wędrując we wspomnieniach
Odbierasz życie komórkom
Umarłam – nadal stojąc na ziemi
Nie odeszłam do szeolu

Witaj martwe życie


napisany 31 sierpnia 2009
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

4 wrzesień 2011 - Przypomnienia

Komentował: Vampirek

Przypomnienia


(Dla: P.J.)


Przypominam sobie o Tobie

I tylko czasem

Chciała bym znowu zobaczyć

Porozmawiać

Teraz już wiem

Że się zmieniłeś

Nie jesteś już taki

Jakiego Cię polubiłam /pokochałam/

I jest ten ktoś...

Wiem, bez słowa zakończyłam coś czego nie było /żałuję/

Nie odzywasz się

Wspominam sobie o Tym

I mam wątpliwości

Czy nadal tego chcę



napisany 15.02.2007, poprawiony /29.03.2009

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

4 wrzesień 2011 - Ciche łzy

Komentował: Vampirek
Ciche łzy

Znów pojawiłeś się w moich myślach
Nawiedzasz mnie
Mimo woli myślę
Chcę zapomnieć
Potępiam się
Odejdź ukochany zły duchu
Daj mi gorzko-słodki spokój

Osłabiasz mnie
Nie wierzę już w nic
Strach przy uderzeniu serca
Głęboko w duszy
Wieczny lód
Moja wielka wina


napisany 9 września 2009
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

4 wrzesień 2011 - ***/alkohol/***

Komentował: Vampirek
*** /alkohol/***

Pół pełne szkło
Puste większe myślenie
Daremna przyjemność
Ujemny wynik

A jakże piękna ta butelka
Lecisz dookoła niej
Coraz wyżej
Tylko po to żeby potem spaść na sam dół

Nie jesteś sobą

Leżysz  i podnosisz się
Lecz już nie ten sam


napisany 10 października 2009
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

4 wrzesień 2011 - Likier

Komentował: Vampirek
Likier

Likier o smaku łez
Zatop zmysły codzienności
Niech wyleją się ciemności duszy
Niespełnione ukryte młodzieńcze pragnienia
Potępione piękno kryształu
W którym się zatraciłam
Ubóstwiający smak nawyku i bólu
Eliksir otwierający wrota czarnego serca
Zaklęte lustro
Niedosięgły likier miłości
Uratuj mnie

napisany 29 kwietnia 2010
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

4 wrzesień 2011 - Delikatność kobiety

Komentował: Vampirek
Delikatność kobiety

wystarczyły pytające słowa
spojrzenia ukradkiem
w zasięgu wzroku
 te same godziny pracy

dusza prosi
intuicja ostrzega
moje serce
owinięte w strach 
nieufność

spróbuję
proszę tylko
nie zabijaj mnie!


napisany 17 czerwca 2010
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

31 sierpień 2011 - Rainy Afternoon

Komentował: Vampirek
Druga notka^^ wstawiam najnowsze wierszydło^^

Rainy Afternoon


               mateuszowi i ani


różowy smak ~Carlo Rossi~
lejący deszcz za oknem i kasztanowiec
w przyciemnionym pokoiku
razem z ~Mr Nobody~
poszliśmy szlakiem starożytnych bogów-kosmonautów
wysyłając wymowne milczenia pod puchową narzutą

/zatraciłam się w bliskości/

a noc dotknęła zieloną herbatę
na dobranoc dokończyłam zimną


napisany 08 czerwca 2011
komentarz(e) (2) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

31 sierpień 2011 - Teges Tamteges... Pierwszy wpis xD

Komentował: Vampirek
Witam każdego kto jakimś przypadkiem lub świadomie zajrzał na tego bloga^^. Jestem Vampirka^^ znaczy się tak można mnie tutaj nazywać :D No to pytanie po co mi ten blogggg? A no mam zamiar zamieszczać tu głównie moje wierszydła lub coś w ten deseń xD Może czasem wstawię jakąś grafikę albo zdjęcie itd... lub może nawinie się tu jakaś moja myśl którą będę chciała się podzielić ^^.
Hummm....  to chyba wystarczy jak na początek^^
To do następnego napisania^^
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

czwartek, maj 26, 2011 - Charakter

Komentował: Szazs

Wszystkie silne charaktery tworzyły się w samotności.

komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

czwartek, maj 26, 2011 - Wiarus

Komentował: Szazs

Odszedł mój wierny przyjaciel. Mam pustkę w głowie. Nie wiem co mam dalej robić. Myślę, że mi przejdzie i będę mógł normalnie funkcjonować. Brakuje mi go!!!

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

środa 25 maj 2011 - Pies

Komentował: SnowAngel
Komu zwierzyć się mam?
komu ufać mogę?
kto nie zrani mnie
i tak zrozumie?
Pies- przyjacielem jest
można się do niego przytulić..
i nabrać sił.. uspokoić się.. wyciszyć..
on pocieszy..
pójdzie na spacer
pomoże zapomnieć o problemach..
chociaż na chwilę..



komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

środa 25 maj 2011 - Sens istnienia...

Komentował: SnowAngel
Gdy łzy płyną po policzku,
gdy wydaje się, że nic już sensu nie ma,
gdy serce me kole
Nie pozostaje nic innego niż wyjść w deszczu na spacer...
Bo gdy deszcz obmywa moja twarz nie widać jest łez.
I przychodzi taka chwila kiedy żyć się odechciewa
lecz po tej chwili.. powstają przemyślenia a wraz z nimi nadzieja..
to ona odgania złe myśli
to ona daje sens życiu..
I wtedy wychodzi słońce, które delikatnie osusza me łzy
na twarzy jak tęczą maluje mi uśmiech.
Bo przecież jest po co żyć i dla kogo!
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

wtorek 24 maj 2011 - Żyletka

Komentował: SnowAngel
Jedna żyletka,  jedna żyła...
Życie to ruletka, jedna chwila..
To wir uczuć i wrażeń,
to życie pełne marzeń..
Ciągnąc po żyle żyletkę,
obstawiam ruletkę...
świat w okół wiruje,
a ja szczęśliwa się czuję.
Ale to tylko chwile.
Już czekam na następny raz,
gdy zrobię to ostatni raz.
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

wtorek 24 maj 2011 - Z braku sił...

Komentował: SnowAngel
Miłość i cierpienie idą ze sobą w parze
Dwa uczucia rywalizujące z sobą nawzajem
serce me wie, co to znaczy
kochać Ciebie i cierpieć zarazem
Bo nie wie jak będzie z nami dalej..
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

niedziela, luty 13, 2011 - Praca

Komentował: Szazs

Praca fizyczna to wytchnienie w stosunku do pracy umysłu. 
Pracując rękami przesuwamy coś, 
poruszamy rzeczy i przedmioty. 
Pracując umysłem i wyobraźnią, trzeba ruszyć z miejsca siebie, 
przeobrażać siebie, kształtować siebie. 
A to o wiele trudniejsze.
 

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

czwartek, luty 10, 2011 - Smutne żywoty

Komentował: Szazs

Nawet najsmutniejsze żywoty miewają chwile radości - 
jeśli się ich dotąd nie doznało, 
tym większy powód, 
by na nie oczekiwać nie załamując się.
 

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

niedziela, luty 6, 2011 - Szukanie wad

Komentował: Szazs

Zarówno niechęć do kogoś, jak i przywiązanie mają tę wspólną cechę, 
iż z wielką jasnością dostrzega się wady drugiego 
i choć uczucia są przeciwstawne, ale skutki te same - 
tu chęć, tam obawa znalezienia tych wad.
 

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

poniedziałek, styczeń 31, 2011 - Terror

Komentował: Szazs

Terror ma zawsze przyczynę, tylko jego cel i środki są fałszywe. Terror to rak ducha. Komórki niszczą się wzajemnie. Terror to przerzuty. Przyczyną terroru jest bezradność. Terror to najpodlejsza z ludzkich akcji.

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

piątek, styczeń 28, 2011 - Ogród ziemi

Komentował: Szazs

Z punktu widzenia roślin i zwierząt
cała ludzkość jest niepotrzebna,
cała ludzkość zaśmieca,
zabrudza kwitnący ogród ziemi!
Wszyscy jesteśmy jednakowi wobec planety!

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

wtorek, styczeń 25, 2011 - Bazar

Komentował: Szazs

Oznaki bliskości bazaru widoczne są już z daleka,
przyspieszają rytm serca,
podniecają mieszkańców miasta,
jak rybaka podnieca zapach wody,
jak myśliwego świeży ślad zwierzyny.

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

poniedziałek, styczeń 24, 2011 - Żarłocy

Komentował: Szazs

Mam szacunek dla żarłoków, zarówno łakomczuchów brzuchajak i strawy intelektualnej. Żarłocy to ludzie chłonni, otwarci, żarliwi.  A  bez żarliwości nie ma ani sztuki, ani życia.

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

sobota, styczeń 22, 2011 - Tolerancja

Komentował: Szazs

Tolerancja jest największym darem umysłu, a wymaga takiego samego wysiłku mózgu, co utrzymanie równowagi na rowerze.

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

czwartek, styczeń 20, 2011 - Radość

Komentował: Szazs

Gdyby na świecie była tylko radość, to nigdy nie nauczylibyśmy się odwagi i cierpliwości.

komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

poniedziałek, styczeń 17, 2011 - Duchowy zmysł

Komentował: Szazs

W każdym z nas drzemie zdolność odczuwania wrażeń i wzruszeń,których ludzkość doświadczała od wieków. Każdy człowiek ma podświadomie w pamięci zieloną ziemię i szemrzące wody, więc ani ślepota, ani głuchota nie mogą pozbawić go tego poniekąd siódmego zmysłu - duchowego zmysłu, który jednocześnie widzi, słyszy, czuje.

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

niedziela, styczeń 16, 2011 - Emigracja

Komentował: Szazs

Błędem jest każda emigracja. Oderwani od swojej ziemi, od pni, ludzie tracą moc.Przyszłość kraju budują ci, co zostają, budują w powszednim trudzie zacisnąwszy zęby.

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

sobota, styczeń 15, 2011 - Sny

Komentował: Szazs

W snach jest to, czego opowiedzieć się nie da. Uczucie grozy, zbliżającego się nieszczęścia, albo też niebiańskiej euforii.  Dziwna architektura spiętrzona w nieprawdopodobieństwo albo kolory o intensywności, o której się marzy.

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

czwartek, styczeń 13, 2011 - Niesympatyczność otoczenia

Komentował: Szazs

Tym, co bardziej nas nęka na co dzień, i to wszystkich nas,  nijaka bezbarwna, postępująca niesympatyczność otoczenia,niesympatyczność bezinteresowna.

Niesympatyczność bez specjalnych motywów.
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

wtorek, styczeń 11, 2011 - Psy

Komentował: Szazs

Zwłaszcza dziś w tym pokąsanym przez wściekłe psy, chorym, obolałym i zdziczałym świecie człowiek żeby nie oszaleć, musi budować sobie jakiś skrawek świętego, niesplugawionego obszaru i strzec go ze wszystkich sił.

 

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

niedziela, styczeń 9, 2011 - Silny

Komentował: Szazs

Człowiek silny wybacza każde głupstwo, jeśli dawało mu siłę

wewnętrzną, ponieważ mężnie stawił czoło jego następstwom.

Czego sobie nigdy nie wybaczy, to winy wynikającej z jego zaniedbań,

małostkowych przezorności, gdy miało się szansę przeżyć

coś wielkiego, a z tchórzostwa pominęło okazję.


komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

sobota, grudzień 25, 2010 - Życzenia

Komentował: Szazs

Jeżeli czegoś nie wolno, a bardzo się chce to można!!!

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

piątek, grudzień 24, 2010 - Prezent

Komentował: Szazs

Najlepszym prezentem na Boże Narodzenie są gorące uściski,
którymi dażą się członkowie rodziny.

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

czwartek, grudzień 23, 2010 - Drzewko B. N.

Komentował: Szazs

Drzewko bożonarodzeniowe pojawiło się w XVI wieku, lecz prawdopodobnie już wcześniej występowało jako rajskie "drzewo dobrego i złego" w misteriach o Adamie i Ewie, wystawianych w wigilię Bożego Narodzenia. Jest to związek bardzo luźny i trudny do ustalenia, podobnie jak odwoływanie się do drzewa Krzyża z Golgoty, które jak głosi legenda, zbito z rajskiego drzewa życia.
Natomiast w wielu kulturach drzewo, zwłaszcza iglaste, jest uważane za symbol życia i odradzania się, trwania i płodności. W Biblii nawiązaniem do drzewka bożonarodzeniowego może być tekst proroka Izajasza (60, 12): "Chluba Libanu przyjdzie do ciebie: razem cyprysy, wiązy i bukszpan, aby upiększyć moje miejsce święte".
Tradycja choinek narodziła się w Alzacji, gdzie wstawiano drzewka i ubierano je ozdobami z papieru i jabłkami (nawiązanie do rajskiego drzewa). Wielkim zwolennikiem tego zwyczaju był Marcin Luter, który zalecał spędzanie świąt w domowym zaciszu. Choinki więc szybko stały się popularne w protestanckich Niemczech.

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

środa, grudzień 22, 2010 - Obrzędowa kradzież

Komentował: Szazs

Dawniej na wsiach przyniesienie choinki do domu miało cechy kradzieży obrzędowej: gospodarz rankiem w Wigilię udawał się do lasu, a wyniesiona z niego choinka czy gałęzie, "ukradzione" innemu światu, za jaki postrzegany był las, miały przynieść złodziejowi szczęście. Tradycja przynoszenia żywego drzewa do domu być może ma swe korzenie w praktykowanym dawniej stawianiu w czasie adwentu przystrojonego drzewka w przedsionku kościoła

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

wtorek, grudzień 21, 2010 - Przymioty świąt

Komentował: Szazs

W Polsce w większości rodzin jest obchodzone jako święto gromadzące wielu krewnych.  Typowymi

przymiotami są: opłatek, kolędy, choinka, a często i szopka, prezenty;
postać obdarowująca dzieci i dorosłych prezentami: zazwyczaj rolę te pełni Święty Mikołaj, ale w zależności od regionu może być to: Dzieciątko (Górny Śląsk), Aniołek (Galicja) lub Gwiazdor (Wielkopolska, Kujawy, Pomorze). Wśród Polaków na Kresach Wschodnich może być to także Dziadek Mróz
;
(pierwsza) gwiazdka
, karp, pierogi z grzybami, piernik, kutia lub makówki, moczka,
kompot z suszonych owoców (śliwki, jabłka, gruszki)
.
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

poniedziałek, grudzień 20, 2010 - Drenaż

Komentował: Szazs

Atmosfera przedświąteczna udziela się już każdemu, chociaż do nich jeszcze prawie tydzień.
Wszędzie widoczne są dekoracje typowe dla Świąt Bożego Narodzenia.
Ulice ozdobione lampkami, przydrożne drzewa także, witryny sklepowe i wnętrza sklepów również.
Jest to czas dla handlowców. Ludzie lubią wydawać pieniądze w tym okresie. Stoły w okresie świątecznym muszą się uginać od jedzenia. A to, że nastąpi drenaż naszych kieszeni, to nic, przed nami rok pracy - nadrobi się!
Spadek emocji nastąpi dopiero w styczniu 2011 roku. Przecież przed styczniem 2011 jeszcze szaleńcza noc - Sylwester!

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

poniedziałek, grudzień 20, 2010 - Atmosfera

Komentował: Szazs

Każdy człowiek wokół siebie ma własną atmosferę, do której inny,
chociażby najbliższy, nie powinien się zbliżyć,
gdyż w przeciwnym wypadku nieuniknione staje się odrzucenie
i inne katastrofy.
Przyjaźń i miłość polega na tym, by utrzymać właściwy dystans,
aby nie zakłócać prywatnej atmosfery drugiego.

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

poniedziałek, grudzień 20, 2010 - Jazda

Komentował: Szazs

Na drogach panują bardzo trudne warunki jazdy.
Dużo śniegu, siarczysty mróz i ciągłe opady nie ułatwiają poruszania się.
Na dodatek służby odpowiedzialne za odśnieżanie, nie nadążają z tym.
Osobiście nie wyjeżdżam samochodem.
W taką pogodę wolę chodzić pieszo.
Byle do wiosny!

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

4 październik 2010 - Młode małżeństwo pod jednym dachem z rodzicami(teściami)...

Komentował: Blackowa
(Ten wpis traktuję jako jedną z kartek "pamiętnika") Pewnie wiele młodych małżeństw zaraz po ślubie mieszka z rodzicami... jest to spowodowane w większości przypadków brakiem należytych finansów. Są małżeństwa, gdzie minimum jedno z małżonków jeszcze się uczy- idą za tym koszty czesnego, różnego rodzaju ksera, prace jak i opłata za dojazd. W innych małżeństwach pojawiło się dziecko i nie mogą sobie teraz pozwolić na kupno mieszkania/ domu ponieważ ledwo starcza na bierząco. Trzeba też otrzywiście wspomóc rodziców finansowo, bo "za darmo się nie mieszka" (choć nie wykluczam, że są na świecie tacy rodzice, którzy od młodego małżeństwa pieniędzy wołać nie będą, by mogli odłożyć sobie na swoje gniazdko). Moje pirwsze pytanie brzmi: ile razy się już kłociliście o błahostki? O to, że miotła nie jest na swoim miejscu, albo o to, że pranie nie jest jeszcze zobione. Na litość! Zrobią pranie jak w końcu nie będą mieli już w czym czystym chodzić. A miotłę teść tam zostawił, bo klatkę sprzątał. Moje drugie pytanie: ile razy docinki rodziców wyprowadzały Was na tyle z równowagi, że byliście o krok od depresji? O krok od wyprowadzki? Studziło Was jedynie realne patrzenie - "musimy siedzieć cicho, bo nie damy rady iśc na wynajem", lub "cii jeszcze trochę i się to skończy", lub "jeszcze tylko dwa lata aż skończysz studia i stąd uciekamy". Wynajem. Bardzo chętnie! I jest to bardzo wskazane do tych, którzy poradzą sobie finansowo i którym nie szkoda pieniędzy jakie mogliby odłożyć na budowę domu. Kupno. Zarabiacie na tyle dużo, by kupić sobie mieszkanie? Super! Pańswo polskie ułatwia start młodym małżeństwom po przez program "rodzina na swoim". Na początku napisałam, że traktuję ten wpis jako kartkę z pamiętnika...ale żeby był to pamiętnik muszę (a właściwie chcę) napisać część mojego życia/ mieszkania z rodzicami. ****** Spory szmat czasu mieszkamy z mężem u moich rodziców w domku jednorodzinnym. Konfliktowa jest tylko matka, która wysysa ze mnie całą energę, cały optymizm ;( Płacimy jej (jej, nie im!) 800zł "czynszu", ale nie kupujemy nic do jedzenia (sporadycznie), nie płącimy rachunków... nie obchodzi nas nic. Dbamy jednak o dom, o to by było czysto w środku jak i na zwenątrz. Zarabiamy marne grosze przy czym oboje chodzimy do szkół. Dlatego też przez minimum dwa lata jesteśmy skazani na mieszkanie i udrękę z rodzicami (czytajcie z "matką"). Nie na darmo jest powiedzenie "ciasne ale własne". I jeśli pęknie linka bezpieczeństwa, która jest już baardzo naprężona z mojej strony, to pewnie pójdziemy na jakiś wynajem, by troszkę odsapnąć. Marzy mi się domek... nie musi być wielki... Chcę w nim wychować dzieci w miłości i spokoju...ciesząca się życiem, niezależnością, swobodą....chcę oddychać całą piersią! Mam nadzieję, że kiedyś to się spełni... póki co muszę wytrzymać dwa lata ;(( Jestem u skraju wyczerpania ;( Zaciskam zęby,bo narazie mąż nie chce kombinować z wynajmem... i niestety z realnego punktu ma racje- bo na wynajmie będziemy jedli pewnie suchy chleb...I do końca nie jeste przekonana, czy czasem to nie jest lepsze od mieszkania z rodzicami pod jednym dachem ;(
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

sobota, październik 2, 2010 - Sentencja

Komentował: Szazs

To wielki luksus móc się nie tłumaczyć z niczego...

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

7 sierpień 2010 - ...

Komentował: Nieziemska Zlosnica !

 

retrospekcje


ocierające o szyby krople

palące iskry dni powszednich

z uścisku dłoni wytopione

z rozwiązłych ust skupioną

wstęgą


wpojone gdzieś w kres

a może kresomózgowie

dla ego odrażające

zaś dla tłoku o spokojnym

usposobieniu

 

raz po raz rozmywane

uwstecznione  wątleją

o krew

chrząstkę

kość

albo i więcej

 

 

                                     NZ.

komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

czwartek, kwiecień 29, 2010 - Rewizyta

Komentował: Szazs

Pojechałem dzisiaj w miejsce, które przed laty było dziewicze. Mogłem się delektować żywą przyrodą. Obserwować jak wszystko kwitnie i wyrasta z ziemi.

Co teraz zauważyłem?! Pomosty wystające głęboko w jezioro. Na pomostach ławki i stojaki na wędziska. Sztuka wędkowania padła. Na temat wędkowania mógłbym napisać książkę.

komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

poniedziałek, kwiecień 26, 2010 - Zimna wiosna

Komentował: Szazs

Wiosna jest już na stałe. Dzisiaj był bardzo ciepły dzień. Z tym, że noce są bardzo chłodne. Nadal muszę palić w piecu, żeby temperatura w mieszkaniu wahała się w granicach 20 stopni.

Zima tego roku była bardzo okrutna. Na opał musiałem wydać bardzo dużo pieniędzy. Dlaczego węgiel u nas jest tak drogi? Posiadamy go w narodowych zasobach, a dla normalnych śmiertelników jest niekiedy niedostępny.

Tak nie powinno być. Państwo nie dba o nas!

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

poniedziałek, kwiecień 19, 2010 - Już po...

Komentował: Szazs

Cieszę się, że już jest po żałosnych dla Polski spektaklach. Uczestniczyłem we wszystkich tych uroczystościach (nie bezpośrednio) .
Bardzo podobała mi się postawa Prezydenta Rosji. Natomiast europejscy sojusznicy nie spisali się. Bali się przyjechać do Polski?
Widać wyraźnie, że nasz kraj jest zdany na siebie. Powinniśmy razem być silni.
Bardzo wspaniale zachowali się żołnierze.

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

19 kwiecień 2010 - Wielki powrót!

Komentował: moncia21
Witajcie Moi Drodzy! Niedawno przypomniałam sobie o tym blogu i postanowiłam na niego zajrzeć... Taki miły powrót do przeszłości....
Od ostatniego wpisu moje życie zmieniło się o 180 stopni! Tak w wielkim skrócie: pod koniec 3 gimnazjum wzięłam się ostro za naukę, żeby dostać się do mojego ukochanego LO, przez co posypało się wszystko z Krzyśkiem. Jednak nie żałowałam tego zbytnio, gdyż od jakiegoś czasu nie byłam pewna swych uczuć... Gimnazjum ukończyłam z paskiem na świadectwie! Pełna optymizmu i nadziei złożyłam podanie do elitarnej szkoły na mojego biol-chema. Jednak próg punktowy był wysoki (153 pkt!) i nie dostałam się. Poszłam za to na humana i poznałam przecudownych ludzi! Jednak moja wielka niechęć do historii sprawiła, że przeniosłam się do LO w mojej miejscowości na biol-humana;) Tu poznałam moją najlepszą, jak dotąd, przyjaciółkę-Monikę.
Podczas wakacji poznałam dwóch braci :-) Jeden miał dziewczynę, drugi zainteresował się mną, jednak bez wzajemności. Pod koniec wakacji zerwaliśmy kontakt.... W listopadzie odezwał się, co mnie bardzo zaskoczyło, ten drugi brat ;) i tak się odzywał, że po tygodnbiu (!) zostaliśmy parą... I tak żyjemy sobie do dziś razem;)Nauka zeszła na drugi plan, a ja żyję sobie w euforii, szczęściu i szaleństwie!
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

środa, kwiecień 14, 2010 - Przeczytane

Komentował: Szazs

(...)Tygodnik "Wprost" podał za dziennikiem "Wremia Nowostiej", że potrzeba zorganizowania powtórnej ceremonii w Katyniu pojawiła się u polskiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego po tym, gdy dowiedział się, że Donald Tusk przyjął zaproszenie Władimira Putina do wspólnego odwiedzenia Katynia...
Służby protokolarne musiały się sporo napracować, aby znaleźć wyjście z niezręcznej sytuacji, powstałej z powodu rywalizacji wewnątrz polskich elit politycznych. W efekcie w Warszawie postanowiono zorganizować podróże premiera i prezydenta w różne dni.(...)
( Nasz Prezydent sam wymyślił sobie
uroczystość, a tym samym to co się stało - zastanawiające).


komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

14 kwiecień 2010 - Polska...

Komentował: Blackowa
10.04.2010r. tej daty nikt z nas chyba nie zapomni. Wielka katastrofa dla Polski. Tego dnia rozbił się samolot w Smoleńsku, na pokładzie którego był prezydent Lech Kaczyński z żoną, dowódcy wojska, politycy... najważniejsi Polacy. Lecieli oni do Katynia, by oddać hołd ludziom, którzy tam polegli. Wiele sporów przed nami, wiele niewyjaśnionych historii oraz wiele kontrowersyjnych wypowiedzi. Niegdyś szydzono z prezydenta, dziś ludzie go opłakują. Polacy są fałszywi? Czy traktują tą śmierć nie jak śmierć prezydenta ale człowieka? Należy przystanąć i poświęcić czas na chwilę refleksji. O podglądach nie powinno się dyskutować w takich chwilach, ale jestem pewna, że po pogrzebie Polacy będą wkładać ręce tam, gdzie nie powinni. Skłądam najszczersze wyrazy współczucia rodzinom i znajomym osób, które zginęły w tejże katastrofie.
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

11 kwiecień 2010 - ...

Komentował: Nieziemska Zlosnica !
Myślałam zawsze, że złym względem partnera jest odrzucenie, ignorowanie, okłamywanie.. ba! Sądziłam, że to najgorsze z możliwych sposobów zepsucia relacji międzyludzkich. Jest jednak coś, co boli bardziej i jest zdecydowanie bardziej odczuwalne.. ZAZDROŚĆ. I chociaż chciałbym powiedzieć „bądź szczęśliwy !” nie mogę. Nie mogę także zrozumieć czemu jesteś tak małostkowy.. zawsze bałam się Ci wierzyć. Jedyne czego pragnęłam to być z Tobą. Żyć z Tobą. Czy Cię rozczarowałam? Sądzę, że tak skoro wolisz kogoś innego. Jestem zazdrosna. To takie egoistyczne, zawsze byłam tylko JA. Czy mam prawo? Czy mam prawo być zazdrosna? Nie umiem zliczyć łez, które przez ostatnie dni wylałam z ZAZDROŚCI. Nie chcę Cię kochać. Mimo, że jesteś dla mnie tak ważny nie zasługujesz by takim być (ważnym w moim życiu). Przysięgłam sobie, że to ostatni już raz. Już nigdy nie pozwolę Ci tak mnie potraktować. Nie można Cię nazwać dobrym człowiekiem – dobrzy ludzie przecież tak nie postępują. Czemu wciąż mimo tej wiedzy chcę Ciebie na wyłączność? Dlaczego nie potrafię sobie konsekwentnie powiedzieć NIE, nie jesteś dla mnie, nie kocham Cię, nie będę z Tobą szczęśliwa, to NIE jest możliwe. Dlaczego tak trudno pojąć mi taką oczywistość?



komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

sobota, kwiecień 10, 2010 - Dramat

Komentował: Szazs

Dramat, jesteśmy bez władzy . Polska bez silnego rządu. To było do przewidzenia. Przez wypadek samolotu zginęło wielu Polaków.

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

20 marzec 2010 - .odejdź.

Komentował: Nieziemska Zlosnica !


 nadludzie

magnetyczną siłą zadziałali
obaj
Mężczyźni z kamienia
o różnych twarzach

niczym posągi
wciąż trwałe
lecz
naznaczone czasem

i nie chybili
nie zaznali litości
trafione
by pojmać człowieczeństwo

                               NZ




Tak być nie może. Marzec, 2010.
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

19 styczeń 2010 - Zapominam

Komentował: kwiatuszek

To nie sztuka być wesołym
Kiedy szczęście tryska
Ale mieć wesołą minę
Kiedy serce ściska
***
Miłość to ból i kajdany
Z miłością spotkasz się wszędzie
Miłość to troski i rany
A jednak miłość to szczęście
***
Nie zawsze bywa smutne oblicze
Gdy się rzęsiste łzy leje
Czasem w życiu łamie się życie,
A usta nadal się śmieją
***
Miłość to słowo piękne i czułe
Miłość na świecie wiecznie trwa
Miłość to rozkaz zakochanych
***
Lecz czy możesz ją dać?Jak fiołek wśród ukrycia
Ożywiony tchnieniem wiosny
Tak Ty każdy moment
Miej szczęśliwy i radosny
Obyś zawsze była uśmiechnięta jak na tym zdjęciu :-) Kocham Cię

komentarz(e) (2) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

14 grudzień 2009 - Boże Narodzenie

Komentował: Blackowa
Zbliżają się powoli Święta Bożego Narodzenia...Nie trudno tego faktu nie zauważyć! Po 1.listopada powoli we wystawach sklepowych pojawiały się wystroje świąteczne, na półkach już można było dostrzec czekoladowe gwiazdorki. A ja się pytam jaki jest tego sens? Pomijając cel marketingowy... Wszędzie, dookoła gdzie spojrzymy media dają nam znać, że już grudzień, że już czas myśleć o świętach. Reklamy, bilboardy świąteczne - to widujemy na spacerach. Zaczynają się akcje typu "kup misia pod choinkę a pomożesz chorym"...Również miasta, miasteczka zaczynają przypominać krainę świecidełek. I nasuwa mi się na myśl pytanie: Gdzie w tym wszystkim jest Bóg? Boże Narodzenie - jak sama nazwa mówi to narodziny Boga... i gdzie w tych reklamach, akcjach świątecznych jest Bóg? Czy pamiętamy o nim siadając do wigilijnego stołu? Czy tylko czekamy, by rozpakować prezenty i najeść się do syta, obejrzeć film, który oglądaliśmy rok temu? Wątpie, by docierała do nas nowina o narodzinach Jezusa. Przyznam Wam się, że ja nigdy nie zwracałam uwagi na to jak obchodzi się te święta. Aczkolwiek nie zapominałam o powadze tych świąt. Obojętne mi natomiast było to, co ukazuje się w reklamach (...). Jednak dziś zauważyłam, że Święta Bożego Narodzenia to dla większości z nas święta konsumpcjonizmu, święto prezentów, gadżetów, świecidełek, choinki i Mikołaja/ Gwiazdora. Dlatego też zanim usiądzemy do stołu, spojrzmy w niebo i pomyślmy o tym, dlaczego do tego stołu siadamy. Wszystkim czytelnikom tego bloga życzę zdrowych, rodzinnych i pogodnych Świąt! Oraz radości z narodzonego Jezusa
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

28 listopad 2009 - potwór.

Komentował: Nieziemska Zlosnica !

 

potwór

każde źle dobrane słowo
myśl i dotyk
wciąż drzemią na dnie serca

i wyrywają się wydzierają
wciąż na wierzch
nieodgadnione

splamiona kurtka
potwora na wysokości
piersi odraża

sterczy ze ślepiami
wpatrzonymi w zwierciadło
płacze?

chciałby wyrwać
tą myśl to słowo ten dotyk
destrukcyjne ja

spojrzeć w proroczą
taflę i ujrzeć coś
jakby połowę uśmiechu

              Dla Ciebie w ramach przeprosin, NZ.

 

komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

11 listopad 2009 - Nie....

Komentował: kwiatuszek

Tyle mi siebie dałaś a teraz zabrałaś..... upneło tyle tygodni a ja wciąż się zapominam i chcę jechać do Ciebie po pracy z obiadkiem. Tak mi Ciebie brakuję po nocach szlocham ukrywam się tam gdzie ciasno i ciemno i uciekam od rzeczywistości. Grażynka proszę wiem że nie mogę nic zmienić że oddaliłaś się ode mnie. A ja tak bardzo tęsknię. Podobno czas leczy rany,ale kiedy? Własnie po roku czasu moja córcia odpaliła swoją nie używaną mp4, znalazła tam nasze wspólne zdjęcie jest ciemne, ale jesteśmy na nim razem. To chyba jedyne takie zdjęcie na którym jesteśmy RAZEM. tak ja co weekend zabierałam Twoją córcię do siebie odżywała a teraz nie mogę jej widzieć bo Twoja siostra robi przeszkody .teraz jesli mam brać Gabrysie musze brać całą czwórkę? o czym innym mówiłas chcielismy dać małej więcej niż inne dzieci miały. córcia Twoja jest cała mama

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

2 listopad 2009 - ...

Komentował: Nieziemska Zlosnica !
Muszę odejść. Zostawić Cię. Dać Ci spokój. Wiem, że to co było nie było ot tak.. wiem.. tak wiele wiem, a jednocześnie wiem tak mało. Każda spakowana rzecz boli bardziej. Nie chciałam, nigdy nie chciałam Cię ani rozczarować, ani zranić. Myślałam,że chcesz tego samego dla mnie.. dużo pytań przechodzi przez moją głowę.. co by było gdyby? ...no właśnie co by było gdyby nie pojawiła się ona? Myślałam, że Ty mnie w taki sposób nie zranisz.. nigdy nawet nie przeszło mi to przez myśl. To moja wina.. gdybyś wiedział, co czuję.. gdybym darowała sobie ten ciągły dystans.. nie. Nic nie byłoby inaczej. Nie umiem już pisać. Nie potrafię skupić się na niczym.
Umiem powiedzieć żegnaj. Robiłam to już tysiące razy. Dzisiaj.. dzisiaj żegnaj znaczy "na zawsze".
Gdy sięgam pamięcią do zeszłego roku.. byłam tu już. To już rok. Niewiarygodne jak ten czas biegnie. Ileż można trwać w tym samym beznadziejnym stanie? Chcę zapomnieć i znowu żyć.


komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

środa, październik 14, 2009 - Sentencja

Komentował: Szazs


Trzeba się poddać cierpieniu.
Nie opierać się.
Pogodzić się z nim.
Dać mu się ogarnąć.
Przyjąć je w zupełności
i uczynić z niego cząstkę życia.
Wszystko, co z życia czerpiemy,
Podlega pewnej przemianie:
tak samo cierpienie musi stać się miłością
- oto cała tajemnica.
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

środa, październik 14, 2009 - Sentencja

Komentował: Szazs


Mężczyzna w najlepszym wypadku zasługuje tylko na to,
by go utopić.
komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

29 wrzesień 2009 - opuściłaś nas

Komentował: kwiatuszek

tak musiało się stać dlaczego nas opuściłaś zostawiłaś wielki ból. Te parę słów napisałam dla Ciebie przepraszam jednak nie dałam rady ich przeczytać na cmentarzu. żostał jednak przeczytany przez nasze szefostwo.                                                                            

Dziś w dniu wielkiej żałoby gdy pełne bólu serca dziesiątek ludzi tu zebranych żegnają Grażynkę.

 

Nadeszła chwila pożegnania.

 

 Najbliższa rodzina , krewni , znajomi, przyjaciele oraz sąsiedzi zebrali się tu ,by uronić łzę.

 

Tak wiele chciałoby się tu powiedzieć o zmarłej Grażynce , lecz ból ściska wiele gardeł , głosy się łamią a oczy płaczą.

 

 Zasłużyłaś jednak na parę słów.

 

Wiele pomysłów na życie zrealizowałaś

 

miałaś ich więcej lecz paskudna choroba wszystko to zniweczyła.

 

Byłaś do końca, pełna energii i ciekawości świata , uległaś zupełnie niespodziewanie ciężkiej chorobie ciągły ruch to był twoim żywioł łaknełaś kontaktu z innymi ludźmi wychodziłaś do nich z życzliwością i z przyjaznym uśmiechem.

 

Tym  zjednywałaś sobie nasze serca.

 

 I w ciężkiej chorobie tkwi dobro , kiedy ciało słabnie silniej czuję się duszę.

 

Miałaś rodzinę , znajomych i przyjaciół która Cię tu dziś opłakuje

 

My nadal jesteśmy przy Tobie.

 

 Można zadać pytanie dlaczego właśnie ty, w tak młodym wieku , w czasie Twojej największej eksplozji pomysłów musiałaś odejść ?

 

 Oprócz swoich zasad życiowych wpoiłaś swoim dzieciom także szacunek do ludzi.

 

Niesłychanie lubiłaś kwiaty i dlatego te wszystkie są dziś dla Ciebie.

 

Pozostał z nami smutek i żal można by powiedzieć że wyroki boskie są niezbadane .

 

A jednak wszyscy tu obecni mieli szczęście spotkać cię  na swej drodze współpracować z Tobą tworzyć śmiać  się i smucić.

 

Nigdy tego nie zapomnimy.

 

Być może dla świata byłaś tylko człowiekiem , ale dla niektórych z nas, byłaś całym światem.

 

Chcemy najbliższej rodzinie złożyć wyrazy ubolewania i współczucia Dziękujemy za tak liczny udział w ceremonii pogrzebowej.

komentarz(e) (2) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

20 wrzesień 2009 - Odeszłaś

Komentował: kwiatuszek

Odeszłaś 19.09.2009r o godz 22.15, ale dla mnie zawsze będziesz w pamięci

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

15 wrzesień 2009 - Kiedy nadejdzie cisza?

Komentował: kwiatuszek
Ze wszystkich dźwięków, które znam
To cisza jest najlepszą z gam
I kiedy w koło tyle dzieje się
Wyłączam zmysły, by się skąpać w niej
W mojej ciszy, przezroczystej bańce snu, co bez słów
Uczucia me opisze.


Jest lekka jak wiosenny wiatr
Różowa jak jabłoni kwiat
Woalka, której nie da dotknąć się
Ale z miękkością tak otacza  mnie
Dotyk ciszy to anielskich skrzydeł wiew , słodki śpiew,
Którego nie usłyszysz.


Cisza ma  w sobie tyle barw
Piękniejszych niż tysiące harf
Nawet przed burzą każdy ciszę zna,
Zanim rozpęta się piorunów gra
I po deszczu w każdej kropli słońcem lśni, powiedz mi
Czy także lubisz ciszę.

W ciszę odejdę  jedną z dróg,
Na której może czeka Bóg,
Ale na razie mocno przytul mnie,
Dzisiaj na nowo chcę narodzić się.
Przez otwarte okna wpada życia gwar,prysnął czar,
Już nie ma mojej ciszy.
komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

12 wrzesień 2009 - ...

Komentował: Nieziemska Zlosnica !
Zawsze marzyłam o pięknej, porywczej, romantycznej miłości. O istnieniu postaci bajecznej, nieskazitelnej,honorowej.. Z biegiem lat coraz to bardziej udoskonalałam tę wizję.. w pewnym momencie coś jakby dorosłość uświadomiła mi, że marzenia te są złudne, wyimaginowane. Jak to? Przecież tyle widziałam pięknych filmów ! Ale czy życie pisze takie scenariusze? Ostatnio gdy szłam ulicą jakoś uważniej przyglądałam się ludziom, zastanawiałam się czy są szczęśliwi, czy są zadowoleni ze swojego życia. Każdy z nich zupełnie inny, utkwiony gdzieś w swoim małym świecie. I tysiące myśli zabierających każdą wolną sekundę. Na ławkach przed barem dostrzegłam grupę młodych, uśmiechniętych ludzi, dwoje zakochanych może piętnastolatków i kobietę.. Młodzi pili jakieś piwo i coś jedli rechocząc przy tym wesoło, przytuleni zakochańce wpatrywali się w siebie, a starsza pani siedziała przy kawie. Pomyślałam, że na kogoś czeka. Głupio mi było wpatrywać się dłużej więc weszłam by coś zamówić. Poprosiłam o zwykły sok, wyszłam na zewnątrz i usiadłam z boku. Wciąż ciekawiła mnie ta starsza pani, która jak później dostrzegłam miała oparte o krzesło dwie kule. Jej twarz nie wyrażała żadnych emocji, kompletnie nic. Piła po prostu kawę. Odbiłam wzrokiem na piętnastolatków, którzy poza sobą nic nie widzieli. Zastanawiałam się czy oni mogą się naprawdę kochać. Wtedy znów spojrzałam w stronę starszej kobiety, która z trudem usiłowała wstać od stolika.Uchwyciła swoje kule i drobnymi krokami podążyła ku wyjściu. Pomyślałam, że musi mieszkać gdzieś blisko. Uświadomiłam sobie, że nikt nie przyszedł, że była tam po prostu sama. Zrobiło mi się jakoś przykro. Dostrzegłam kontrast pomiędzy moim pierwszym spojrzeniem na miłość,a tym obecnym. Kiedyś marzyłam o księciu z bajki, dziś chcę by ktoś po prostu był. Bym kiedyś podobnie jak ta kobieta nie siedziała sama przy kawie nie mogąc nawet z nikim porozmawiać..




'' Samotność jest jak deszcz, z morza powstaje by spotkać zmierzch,
  dopiero potem z nieba opada na domy.
  Samotność jest jak zwierz, jak hiena, a deszcz pada słony... "


http://dobryrap.wrzuta.pl/audio/84iLhdH9ZTZ/bla_bla_-_gdy_zapada_zmrok
komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

31 lipiec 2009 - Swiatełko w tunelu

Komentował: kwiatuszek

Ty już nie pytasz dlaczego przychodzę codziennie? Ty już poddałaś się a ja na to pozwolić nie mogę jeszcze pójdziemy na spacer... Nie mogę się doczekać wtedy będzie świeciło słońce tylko dla Ciebie ......

komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

28 czerwiec 2009 - ...

Komentował: Nieziemska Zlosnica !
Przyjacielu byłeś mi istotą najbliższą i najdroższą. I chociaż nie umiałam mówić Ci wszystkiego, umiałam wszystkiego wysłuchać.Dzisiaj nie czuję się Twoim przyjacielem. Czy zastanawiałeś się może dlaczego? Przyjacielu.. czemu wciąż Cię nim nazywam skoro nim już nie jesteś? dlaczego? Czy nacisk na słowo przyjaciel nie wydaje Ci się ironiczny? Nie mogę obwiniać Cię o wszystko. Przypomnij sobie jednak sytuacje kiedy to Ty byłeś na moim miejscu. Czy aby na pewno zasłużyłam na takie traktowanie? Czemu nie odpłacisz mi tym samym? Przyjacielu Ty wciąż nie wiesz co dzieje się w moim sercu. Dlaczego nie chciałam opowiedzieć Ci o tym? Czy to znaczy, że niedostatecznie Ci ufałam? A może byłam przekonana, że moja miłość wyda Ci się śmieszna. Czy aby na pewno dobrze postąpiłam? Może powinieneś o nich wiedzieć. Przyjacielu dlaczego uważasz, że nie zasługuję na miłość? Dlaczego nie dostrzegłeś mojego uczucia. Czy nie wydawało Ci się nigdy, że zachowuję się jakoś inaczej, nietypowo dla mojej osoby? Przyjacielu czy Ty mnie aby na pewno znasz? Czy nie wydawało Ci się przypadkiem, że wiesz o mnie wszystko? Czy muszę uświadamiać Cię, że tak naprawdę nie wiesz o mnie nic? Przyjacielu czy istnieje ktoś taki jak Ty? Kto umiałby mnie zrozumieć. Dlaczego Przyjacielu nie jesteś już mi najdroższy?
komentarz(e) (2) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

20 czerwiec 2009 - ...

Komentował: Nieziemska Zlosnica !
Pożegnanie.


Deszczu potoki ocierają osamotnione szyby domów
dotykają swą bezradnością nawet tubylców
Tych małych i tych dużych
szczęśliwych i samotnych
sławnych i zapomnianych

Dotykają serca skamieniałego łabędzia
smutnych jego oczu wpatrzonych w oczy drugiego
I nie warto myśleć, ze istnieje ktoś kogo dotknąć
najzwyczajniej nie mogą
najzwyczajniej nie muszą.

Tak Ci się wydaje- bo czyż nie jesteś jak anioł?
Zwiastujesz nowinę, ale podlegasz prawą natury.
Więc czy można takowym Cię nazwać?
Czy można zabronić potokom dotykać Cię bezradnością?
Czy można zakazać Cię kochać? 


                                              
                    Nieziemska Złośnica.
komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

środa, kwiecień 29, 2009 - Sentencja

Komentował: Szazs


O ile łatwiej zaatakować owad uciekający od ciebie,
niż ten, który biegnie ku tobie.
komentarz(e) (2) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

29 kwiecień 2009 - Jak wytłumaczyć sobie...

Komentował: kwiatuszek

od jutra koniec z bujaniem nikt mnie tu nie zastanie ktoś spytałgdzie ty bywasz...?trochę w innym świecie bywam niestety muszę zejść na ziemię pogłębić  wiedzę wiele od was się uczę ale trudno zejść muszę będę tęskniła  czy mi się uda...sama w to nie wierzę i tak choć na chwilkę was odwiedzę tak mi opowiada koleżanka która tydzień temu dowiedziała się o nowotworze żołądka... To moja bardzo bliska koleżanka z pracy ma dopiero 37 lat małą córcię która ma 6 latek Grażyna nie poddaję się jeszcze walczy czeka na łóżko w szpitalu.A czas upływa... widzę z dnia na dzień jak zaczyna znikać.Podobno uda jej się dostać do szpitala dopiero 6 maja a tu się zaczeły liczyć godziny. Zaczyna od chemi... ona o tym nie wie że lekarze przekazali rodzinie że może być tak że pierwszy zabieg chemi może ją zabić jest w bardzo złym stanie. Jak pomóc takiej osobie kiedy ja na sam jej widok mam łzy w oczach muszę wtedy uciekać ze wzrokiem... Jest tak ciężko żyć z myślą o jej stracie.Najważniejsze że ona się nie poddaje...

komentarz(e) (2) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

środa 22 kwiecień 2009 - Tak bardzo brak :(

Komentował: SnowAngel
Wiem.. że i tak tego już nigdy nie przeczytasz..
Wiem.. że już jesteś w niebie.

Ale.. tak bardzo mi Ciebie brak..
Kubuś.. przyjacielu najdroższy..
To dzięki Tobie spełniają się me marzenia.
Ale.. nie są już takie jak kiedyś..
po co mam marzyć i po co mają się te marzenia spełniać.. gdy Ciebie już nie ma tutaj..
komu będę opowiadać co dobrego mi się zdarzyło.. lub złego...??
no kto zrozumie mnie tak jak Ty?

Nikt..
skończyło się wszystko.. wszystko co cieszyło..

już nie ma wspólnych wypadów z ekipą..
już nie ma nic..
Tylko wspomnienia..

Mówię często do Ciebie i mam nadzieję że mnie słyszysz..

Kuba nie zdążyłam Ci tak wiele powiedzieć..
ale mówię to teraz.. codziennie.

pozostaniesz w mej i innych osób pamięci... Na Zawsze !!!


                                                         Przyjacielowi.. - Przyjaciółka.


komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

11 kwiecień 2009 - ...

Komentował: Nieziemska Zlosnica !
Miarka się przebrała.. próbowałam kilka razy wystukać tutaj jakąś notkę.. chciałam Cię jakoś usprawiedliwiać i Bóg wie ile raz kasowałam to wszystko.. Ale teraz już wiem, że nic do mnie nie czujesz... wczoraj w nocy dużo myślałam.. pozwoliłam się przytulić innemu mężczyźnie.. niby zwykły gest przyjacielski.. ale wiesz co? poczułam się potrzebna.. przy Tobie tego nie doświadczyłam przecież.. czy ja w ogóle coś znaczę dla Ciebie ? Nie wiem po co to wszystko.. ostatnio stałeś mi się tak bliski.. i znowu oddalasz się.. Już nie wiem co jest nie tak.. Nic tym razem złego nie zrobiłam.. Dawno nie było mi tak przykro.. to co dzisiaj się wydarzyło.. cholera. Czuję się upokorzona mimo, że nie powiedziałeś prawie nic..Nie chcę znać kogoś takiego.. dajesz mi tyle do zrozumienia.. mieszasz.. nie chcę byś bawił się moim uczuciem.. nic poza nim mi już nie pozostało.. I może powinnam Ci to po prostu powiedzieć, a nie pisać tutaj.. Nie zrobię tego jednak bo raz nie mam odwagi.. a dwa.. nie chcę żebyś wiedział, że znaczysz dla mnie tak wiele. Zachowałeś się jak dziecko.. nie wiem czy musi tak być za każdym razem.. ja kompletnie nic nie wiem..czuję się jak skończona kretynka. Ostatnio tak wiele się między Nami działo, wszystko wirowało.. a ja nie wierzyłam, że możemy się tak zbliżyć. A jednak.. szybki obrót spraw. To, że to nie potrwa dlugo to ja wiedziałam, ale miałam nadzieję jeszcze na te święta. myślałam, że będziesz mi przez nie po prostu bliski..Jestem zmęczona tym wszystkim. Tobą. Nie mam wyjścia znowu muszę uciekać.. i udawać, że Cię nie kocham. Zbierało mi się na łzy na myśl o tej całej sytuacji.. powstrzymałam się jednak.. moja wrażliwość przy Tobie zatraca się.. Nie będę płakała.. chyba przywykłam do "takiego" Twojego zachowania. Kolejna bezsenna noc.. a te święta miały być magiczne.. myślałam, że złożę Ci życzenia.. śmieszne. Potrzebuje krótkiej drogi ucieczki..
To wszystko jest ponad mnie.. może niedługo zapomnę za co Cię kocham. Oby prędko. Ciekawe.. dlaczego los tak ze mnie drwi..?


komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

31 marzec 2009 - ...

Komentował: Nieziemska Zlosnica !
On i jakaś Ona

Ładny ten owoc (...)
odpowiedziałeś mi, że to co widoczne
dla oczu to nie zawsze wszystko
powtórzyłam jeszcze kilka razy
byłam Nim zafascynowana

Taki promienny,soczysty, inny
czerwień dominowała
w całej jego okazałości
Spoglądałam długo i wciąż powtarzałam
że jest niezwykły
Ostrzegałeś mnie

Dwojakie oblicze owocu wciąż
zacierało moje zafascynowanie
żaden inny z tego drzewa
nie mógł sprostać wymaganiom
oczu które pragnęły nic jak tylko kochać

Chciałam go mieć tylko dla siebie
pragnęłam go bardziej niż czegokolwiek
na marnej świata powłoce odnalazłam jedyny
sens niewartego uwagi życia
skosztowałam Ciebie z wielką przyjemnością
delektowałam się każdym kawałkiem

Zmazana grzechem nie mogłam już na Ciebie
dłużej patrzeć, kusiłeś mnie swoją niezwykłością
tylko po to by rozczarować mnie smakiem
podobnie jak Ewa przegrałam walkę
z wężem- po prostu inną kobietą 


                                          Nieziemska Złośnica.
komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

17 marzec 2009 - Alkoholizm

Komentował: Blackowa
Prawie w każdej rodzinie są osoby, które lubią pić alkohol. W jednej piją z umiarem, w drugiej nie. Zdarzają się rodziny, w których jeden z rodziców (jeden z członków rodziny) jest niebezpieczny dla innych, bo gdy wypije staje się nerwowy, awanturuje się. Nie każdy wie, że alkoholizm jest dziedziczony. I nie każdy wie, że z tym można walczyć (jeśli już się z tym urodzi). Nie każdy też wie, że podświadomie wybiera się partnera, który lubi pić i tym samym powiela wzorce z rodziny. O alkoholizm jest dziś nie trudno. Alkohol jest łatwo dostępny (jest niemalże w każdym sklepie, jego cena nie jest wysoka). Kupują go dzieci, młodzież wchodząc małymi krokami w nałóg. Wiedząc,że mamy skłonności do sięgania po alkohol lepiej hamować się, zrezygnować z alkoholu a zamiast niegu kupić sobie coś innego, coś co lubimy, np słodkie. Dlaczego piszę o alkoholiźmie? Pochodzę z rodziny alkoholików. Ojciec zaczął pić jako pierwszy, później matka, niedawno brat. Kiedyś przechodziło przez nasz dom tornado. Były przepychanki, siniaki i płacz- mój najczęściej, bo nie umiałam temu zaradzić (...). Dziś wiem, że mam alkohol we krwi. Przechodząc między regałami w supermarkecie i widząc pólkę z alkoholem oczy szukają ulubionego piwa. Jednak nie kupuję go. Mam hamulec, coś blokuje mnie. Jak się zachowuje na imprezach z alkoholem? Piję z umiarem. Gdy wiem, że mnie "bierze" odkładam kieliszek, odwracam go dogóry dnem na znak,że już nie piję. Jak piłby na takiej imprezie alkoholik? Czy przestałby tak wcześnie jak ja?Nie sądzę. Zapytacie się mnie, czy też wybrałam partnera, który lubi pić. Nie. Wręcz przeciwnie. Mój partner nie lubi pić, a jeśli mu się to zdarzy to bardzo rzadko. Walczę ze sobą. Udaje mi się to, bo mam przy sobie kogoś na kim mi zależy, kogo kocham i kto mnie kocha. To dla mnie najważniejsze-miłośc a nie alkohol. Nie wiem czy poradziłabym sobie z tym, gdybym nie była z obecnym chłopakiem. Dzięki niemu jestem taka silna. I jestem dumna z siebie, że potrafię walczyć! A co z tymi osobami, które nie maja wsparcia w drugiej osobie? Jest już gorzej, jest większe prawdopodobieńswo, że walkę przegrają. NIE PODDAWAJCIE SIĘ! Niech to będzie wasze motto na drodze do osiągania sukcesów.
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

13 marzec 2009 - ...

Komentował: Nieziemska Zlosnica !
 Chciałabym aby ktoś powiedział mi "rozumiem".. rozumiem Twoją decyzję, rozumiem też Twój wybór.. rozumiem dlaczego to właśnie jego pokochałaś..rozumiem dlaczego zrezygnowałaś. . .
Ale czy ktoś jest w stanie zrozumieć chociaż połowę moich myśli, chociaż ćwiartkę..chociaż jedną moją myśl..? Za co ? Za co Cię pokochałam? Jeśli odpowiem, że ot tak po prostu, to czy ktoś mnie zrozumie? A może zwariowałam..? czy do miłości trzeba rzeczywiście czegoś więcej poza "po prostu" ... Chciałabym usłyszeć "nie trzeba" nie trzeba nic poza "po prostu", nie trzeba już oszukiwać serca, nie trzeba zatajać prawdy.. Chciałabym zrozumieć Ciebie.. chociaż jedną myśl.. ona otworzyłaby mi drogę na inne.. a jednak nie rozumiem.. nie rozumiem nic.. Wielokrotnie pytałam "może ja dla Ciebie -po prostu- nic nie znaczę ?" dlaczego nie uzyskałam odpowiedzi.. Dlaczego nikt nie powie.. "rozumiem Twoje pytania".. rozumiem Twój smutek..tak jak rozumiem Twoją miłość.. możesz zrozumieć?
Dlaczego Ty mnie nie rozumiesz.. czy ja niewyraźnie mówię? czy niewyraźnie dałam do zrozumienia, że jesteś całą istotą? Jedyną wolną przestrzenią, która nie nudzi i nie męczy.. a wręcz przeciwnie z każdym dniem daje o sobie znać coraz bardziej.. dotkliwiej i boleśniej.. Czy Ty jesteś w stanie zrozumieć moją rezygnację? Rozumiesz dlaczego odrzuciłam miłość? .. powiedz, że rozumiesz już..
ROZUMIESZ co zrobiłeś źle. . .

komentarz(e) (1) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

piątek, marzec 6, 2009 - Sentencja

Komentował: Szazs


Trzeba się uczyć i wprawiać się w zapominaniu o sobie.
komentarz(e) (0) :: Skomentuj! :: Bezpośredni link

<- Poprzednia strona :: Następna strona ->

O mnie

...

«  Październik 2014  »
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031 

Ostatnie wpisy

• .
• ...///
• bez Ciebie...
• Mamo...
• ................
• -nie-chcenie
• Odległy przyjaciel - list pierwszy...
• ...~~
• ~~ ...
• ...
• .<>.
• nigdy znaczy nigdy...
• nocą...
• mogłem....
• ''nie siegasz''
• heh...
• ...-,-...
• Won...!
• ...................
• .;.;.
• .....<.....
• ><
• ...;...
• "ktoś musi"
• tak.....
• ........
• ....><><.....
• ...
• nic nie znaczący wpis... bo o "Nas"...heh
• ......:*
• ()()()
• ...><...
• ....<>....
• ruchomy bezruch...
• <...>
• ...<>...
• ..za plecami terażniejszości
• >:>
• <<>>
• Miłość...i wszystko jasne a zarazem nie wiadomo nic...
• Ostatni dzień 2008 roku...
• hm...
• ... ...
• <...>
• ...rozumiesz?
• .. pierwsze miejsce w "comiesięczniku czwartym " ..
• ..Noc z pierwiastkiem erotyki..
• ..:p..
• .:*:*..
• ..rok za mną.. ;) i trochę radości z tego faktu ;D
• (nie)samotny dom
• Dla Ciebie Mamo...
• ..jest i czas na uśmiech:)..
• ..;;..
• ..Dla Daniela..:*
• Wpis poświęcony w całości Michałowi..[*]1982-2008 [*]
• ...
• ..kolejny sylwester..kolejna nadzieja..
• ..życzę Ci..czegoś innego niż temu obok:)..
• ..cichosza..
• -----
• ;((
• ..przyjaciel wiatr..
• ..krzywdy jakich wiele..
• ..>>..
• ..nocne życie..
• Zwyciężać..ale jak?
• ..;((((
• rodzina wspaniała sprawa ale czy idealna?..
• >...<
• ..nasz czas..
• ..zwiąż mnie na zawsze..
• ..<>..
• ..wierzysz?..
• ..cel w realia zmienić..
• ..przemijania czas..
• <...>
• ..przetrenowanie?..
• ..życzliwość duszy..
• ..słów tysiące..
• .....
• ..blękit..
• ..ciepło domowego ogniska..
• ..nasz egoizm..
• ..yh
• ..Tęsknota-częsty zwiastun miłości..
• ..tajemnicze zycie..
• ..Nie chciałeś nigdy..
• ..Odrzuconym być..
• ..załamka:(..dlatego robie przerwe...;(..
• ..tak niedostepne a jednak tak bliskie..
• ...upragniony i wyczekiwany wypad z paczka..pełen luz..kolejny wpis po powrocie..oby tylko bylo dobrze..pozdro..
• ..myślę,że..
• ..prowincja-ten piekniejszy świat..
• ..zimna wojna..
• ...eh...
• ..Kłótnia..hm..
• ..Fałsz?..
• ..senny,koszmarny swiat..
• ..niestety to już tylko przeszłość..
• ..nie potrafie żyć bez pisania..
• ..czas sie pożegnać-przepraszam i proszę o wybaczenie..
• ...po co?..
• ..siła-tego nam właśnie trzeba..
• ...wystaw sobie ocene..
• ..ludzie o dwóch twarzach..
• ..mądrość..możesz znaleść ją na ulicy..
• ...hm...
• ..Chamem być..
• ..Przeznaczenie-prawda czy fałsz?..

Przyjaciele

• szukajacyszczescia
• kwiatuszek
• krzyrzak69
• Smutek
• anonim
• czesterek88
• gucia13
• mirza
• Kuzyneczka
• nieznanaaa
• obled
• kinga16
• moncia
• Blackowa
• Bloodyant
• moniul21
• gamrowska
• szazs
• NieziemskaZlosnica
• Angel88
• Vampirek
Protetyka | Zapalenie okostnej